
Nad Wisłokiem, za dawną wsią Czarne, przy skrzyżowaniu niegdyś ważnych szlaków, stoi zapadajaca się XIX-wieczna kapliczka. Z wyposażenia nie pozostało już nic. Tylko zacierające się rysunki na ścianach.



Czas nagli.
O wspomnienia proszą.
Przekrocz próg Domu, którego może i nie ma.
Czuj się zaproszony.
To dobrze, że zatrzymałaś na swym blogu zdjęcia tej kapliczki...
OdpowiedzUsuń