Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wilanów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wilanów. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 marca 2015

Wystawa tulipanów w Pałacu w Wilanowie

Dziś nie byliśmy bardzo daleko, ale wybraliśmy się na wystawę tulipanów, która organizowana jest dorocznie w Muzeum Pałacu w Wilanowie.
Na wystawie prezentowane są zarówno poszczególne odmiany tulipanów jak i różnorodne kompozycje z ich wykorzystaniem. Pierwsze wrażenie, to zapierająca dech różnorodność kolorów i kształtów kwiatów. Trudno wybrać jedną czy dwie najładniejsze odmiany. Tak naprawdę każda jest piękna, choć zupełnie inne. Niektóre delikatne, romantyczne, inne ogniste i radosne.
Zestawienie wielu kolorów i wielu form kwiatów sprawia, że widzi się je raczej jak wielobarwny wiosenny kobierzec niż prezentacje katalogowe.
Ja najbardziej lubię odmiany pełne o bogatych, wielopłatkowych kwiatach. Niektóre miały tak ciężkie kwiaty, że w zasadzie leżały poziomo w naczyniach...
Ale odmiany pojedyncze też są zachwycające, zwłaszcza jeśli koło siebie zestawiono tak harmonijnie dopasowane kolory...
Nic dziwnego, że bukiet rozpoczynający wystawę był mieszanką odmian, z których każda piękniejsza od sąsiedniej...
 A może w Waszej okolicy też są wiosenne wystawy ogrodnicze?

niedziela, 25 stycznia 2015

Zimowe dęby...

Pomimo kapryśnej pogody wybraliśmy się dziś do Parku przy Pałacu w Wilanowie. Troszkę bez okazji, troszkę przy okazji podglądania ptaków...
W czasie spaceru zaczęło sypać dość gęstym deszczośniegiem i nagle wokół nas zrobiło się całkiem inaczej niż rano...
Pomyślałam wtedy o jednych z najstarszych drzew w tym parku - wspaniałych dębach, które delikatnie obsypane śniegiem wyglądają całkiem magicznie.
Niektóre z nich, najstarsze są pomnikami przyrody. Inne po prostu są wielkie i bardzo stare...
W śniegowej pierzynce nagle zrobiły się groźnymi kształtami, całkiem bajkowych potężnych stworzeń...
Muszę przyznać, że wcześniej nie zwracałam na nie uwagi, a dziś były jak pierwszoplanowi aktorzy, pomiędzy którymi uwijają się sikorki, kowaliki, piecuszki (podglądane przez zmarzniętych pasjonatów)...

poniedziałek, 27 października 2014

Jesiennie w Wilanowie

W ostatnich dniach miałam okazje odwiedzić park przy Pałacu Wilanowskim. Jest tam cudnie o każdej porze roku.
W jeszcze porannych mgłach, cały park wydaje się tak spokojny, tak uśpiony, jakby wcale nie znajdował się blisko miasta.
Nasadzenia bylinowe już nie są tak atrakcyjne jak latem, ale stożki z grabów przejęły prym. Są nieprawdopodobne, takie prześwietlone i ażurowe. W promieniach słońca, na tafli wody tworzą się impresjonistyczne obrazy.
To pewnie ostatnie takie słoneczne dni, warto je wykorzystać!
 
 

niedziela, 11 maja 2014

Glicynia - moje niespełnione marzenie

Nie, nie mam glicynii. Nawet nie próbowałam, nie mam dla niej wystarczająco zacisznego miejsca. Ostatnio byłam w ogrodach Pałacu w Wilanowie, gdzie na jednym z gospodarczych budynków zobaczyłam wyjątkowo dekoracyjną glicynię.
Glicynia jest rozciągnięta na południowej, bardzo słonecznej ścianie, ma tez mocne podpory. Widać, że jest doskonale zadbana i fachowo przycinana. Dzięki tym zabiegom, jest silna i zwarta a jej kwiatostany są dłuuugaśne  piękne!
Może kiedyś, po ociepleniu ścian, zdecyduje się na próbę z uprawą glicynii u siebie. Na razie podziwiam takie piękne okazy w innych ogrodach.
Te kwiaty w delikatnym fiolecie są po prostu doskonałe!