Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mazury. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mazury. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 marca 2014

Stare aleje drzew na Warmii

Bardzo charakterystycznym elementem krajobrazu Warmii i Mazur są szpalery drzew wzdłuż dróg. W dawnych latach każdą drogę obsadzano wybranymi drzewami liściastymi: jesionami, lipami, kasztanowcami. Drzewa osłaniały drogę od silnych wiatrów, zamieci, dawały cień. Pozwalały też na łatwą orientację w terenie.
Ludzie, którzy wiele lat temu sadzili te drzewa już odeszli, przyszły kolejne pokolenia. Aleje przydrożne stały się kłopotliwym dziedzictwem przodków, nie pasującym do obecnej cywilizacji.
Przy bocznych drogach, pozostały w dawnej formie. Tutaj nie przeszkadzają tak bardzo jak przy głównych szosach. Zazwyczaj nie są też w żaden sposób pielęgnowane. Idąc błotnistą drogą można nauczyć się rozpoznawania drzew w stanie bezlistnym zwracając uwagę na korę, na odrosty przy podstawie pnia i kształt gałązek.
Przy głównych drogach aleje przydrożne są przycinane, a często całkowicie wycinane. Trudno się temu dziwić: z jednej strony stanowią bardzo cenny element przyrodniczy, z drugiej strony stanowią kłopotliwe zwężenie pasa drogi. Na większości dróg mijamy znaki: drzewa w skrajni i z duszą na ramieniu zjeżdżamy pomiędzy drzewa by na wąskiej drodze minąć duży samochód jadący z przeciwka.
W ostatnich latach zaczęto szukać rozwiązań pozwalających na zachowanie w dobrym stanie alei przydrożnych. Zaproponowano ochronę najcenniejszych odcinków. Postuluje się także wykonywanie umiejętnych prac pielęgnacyjnych, dzięki czemu wiekowe drzewa nie będą stanowiły zagrożenia ani niebezpieczeństwa i pozostaną przy drogach.
Bardzo ciekawa kompleksowa i wieloaspektowa analiza stanu alei przydrożnych na Mazurach i Warmii znajduje się tutaj.

środa, 4 września 2013

Przedjesiennie na Mazurach

Ostatni weekend spędziliśmy na Mazurach, w jednej ze Stacji Terenowych mojego Wydziału. Wreszcie był czas po prostu przejść się po lesie, rozglądając się wokół. Pogoda była bardzo zmienna, momentami wietrzna i chłodna, bardzo jesienna. W takim momencie zrobiłam te zdjęcia. Bardziej ponure, bardziej jesienne niż wskazuje kalendarz, może nawet listopadowe.


Ale nie narzekajmy, piękna jesień przed nami. Warto szukać malowniczych miejsc i korzystać z wyjazdów!

czwartek, 7 lipca 2011

Polodowcowe pagórki

Wybraliśmy się na północ, włócząc się po Warmii i Mazurach.






To co nas zachwyciło to wzniesienia, oczka wodne, pola, łąki. Wiecznietrwałe ślady dawnej działalności lodowca.

Kilka obrazków uchwyconych gdzieś przy szosie, przy drodze, przy ścieżce...

Fantastyczna różnorodność: pola, łąki, nieużytki. Nic nadzwyczajnego, ale mamy te obrazy przed oczami w codziennym miejskim zabieganiu i w czasie wypraw na koniec świata.