Nawet nie zapamiętałam miejscowości, w której ktoś kiedyś je postawił, a potem odszedł. Miło, że czasem ktoś jeszcze przynosi tu kwiaty, ale życie toczy się już gdzieś indziej... 
Nawet nie zapamiętałam miejscowości, w której ktoś kiedyś je postawił, a potem odszedł. Miło, że czasem ktoś jeszcze przynosi tu kwiaty, ale życie toczy się już gdzieś indziej... 
Niezwykła jest różnorodność środowisk - od podmokłych łąk, przez wilgotne lasy aż do suchego boru sosnowego. Najciekawsze są jednak mroczne olsy i łęgi, z kępami kaczeńców i czeremchą rosnącymi pomiędzy rozlewiskami.
A w leśnych mokradałach spokojnie i majestatycznie przechadza się największy mieszkaniec tych okolic - łoś.
Biebrzański Park Narodowy to miejsce, którego nie trzeba specjalnie polecać, jest doskonałym celem jednodniowej wycieczki w zasadzie o każdej porze roku.

Po dawnych wsiach pozostały zarośla bzu, opuszczone kapliczki na dawnym skrzyżowaniu dróg, biegnące do nikąd linie elektryczne z zardzewiałymi latarniami. 
Szkoda, że mural pozostaje anonimowy. Ciekawe jest takie współczesne spojrzenie na tradycyjne autorytety.
Budowle zostały wzniesione w XVI wieku jako zamek obronny rodu Zawieprzskich. W kolejnych latach rozbudowywane, przekształcane w ogromny pałac, który został strawiony pożarem w końcu XIX wieku i nigdy nie powrócił do dawnej świetności.
Na zamkowym wzgórzu pozostały ruiny zamku, mur otaczający posiadłość, budynki gospodarcze z lamusem (jak mówi informacja: do przechowywania zbroi i i nnych niepotrzebnych sprzetów).
Szkoda jedynie, że poza obszerną informacją historyczną na terenie zamku, nie ma żadnych drogowskazów sugerujących, że warto zjechać z głównej szosy.
Wieprz sprawia wrażenie rzeki nietkniętej działalnością człowieka. Malowniczo rozlewa się na pobliskie łąski, meandruje, tworząc starorzecza i mokradła. Wczesną wiosną stanowi ostoję dla wielu gniazdujących ptaków. Tereny te sa zamieszkałe przez bobry, ich działalność jest tak intensywna, że na pniach drzew trzeba zakładać ochronne siatki, aby nie padły ofiarą bobrzych zębów.
Wzdłuż biegu Wieprza można znaleźć ciekawe zakątki, choć trudno do nich trafić, gdyż oznakowania i mapy nie są zbyt dokładne.
Dzisiaj: przedwiośnie na łąkach nad Wieprzem, a wkrótce zajrzymy do ruin w Zawieprzycach....