piątek, 15 maja 2015

Czosnkowe kule na placu Grzybowskim

Skwer na placu Grzybowskim opisywałam już trzy razy (tutaj). Wchodzimy w nowy sezon wegetacyjny, przyszedł więc czas na kolejną wizytę.
 
Na placu Grzybowskim nie ma zbyt wielu wczesnych, wiosennych roślin. Poza magnolią, w kwietniu i początku maja, nic interesującego nie kwitło. Ale teraz przyszedł moment na wiosenną wyprawę do królestwa czosnków.
Nie znam innego miejsca w Warszawie, gdzie rośnie i kwitnie tak wiele czosnków. W tej chwili zdominowały całą kompozycję, a swoją strzelistością nawiązują do okolicznych wieżowców.
Uważny obserwator, zauważy, że są to dwie różne odmiany czosnków, jedna odrobinę delikatniejsza, druga mocniejsza i wyższa. Trudno zgadnąć jakie są to odmiany, niestety nie mają podpisów...
Jeśli ktoś jeszcze zastanawia się nad zastosowaniem czosnków u siebie w ogrodzie, to czas porzucić wątpliwości. Jak widać, czosnki są bardzo wytrzymałe, wieloletnie i kwitną obficie na dość suchym podłożu w środku miasta.
Z czasem ich liście uschną, a na rabatach będą królowały byliny letnie: liliowce, astry, trawy. Kępy bylin na razie schowały się wśród liści czosnków, ale niedługo przyjdzie ich czas...
 
A teraz jest czas czosnków, dobry czas, żeby wybrać się na spacer na Plac Grzybowski, a jesienią posadzić czosnki u siebie!
 
 

niedziela, 10 maja 2015

Nowoczesność zatopiona w ogrodzie nad Bałtykiem

Wracając z uroczego miasteczka Helsingor (więcej tutaj) miałyśmy zaplanowaną wizytę w niezwykle ciekawym muzeum: Muzeum Sztuki Nowoczesnej Luizjana w miejscowości Humlebaek.
Ogrody Muzeum
Warto powiedzieć, że w Kopenhadze można kupić kartę miejską, która pozwala na nieograniczone korzystanie z transportu publicznego (także poza samym miastem) a także odwiedzanie większości muzeów i innych atrakcji. Podczas wycieczki do Helsingor korzystałyśmy właśnie z niej, czyli dojazd pociągiem, wejście do zamku i do muzeum było już w cenie karty.
W oddali brzegi Szwecji
Wybrałyśmy się do tego muzeum aby po prostu odpocząć na świeżym powietrzu, to co nas przyciągało to ciekawe połączenie gmachu muzeum, kolekcji eksponatów z przepięknym ogrodem położonym na wzgórzu nad Bałtykiem. Dodajmy do tego chłodny ale słoneczny dzień i mamy doskonałe okoliczności do spędzenia popołudnia leżąc na trawie w muzeum. Tak, nie pomyliłam się, w Danii cudowna jest możliwość leżenia, siedzenia, piknikowania wprost na trawniku, nawet tak jak tutaj, będącym terenem ekspozycji.
Drzemka pod magnolią
Jak zresztą widać, na ławkach i na trawnikach odpoczywało bardzo dużo gości tego muzeum. Jednym z jego założeń jest harmonijne osadzenie eksponatów na tle zróżnicowanej zieleni i otwarcie się na zwiedzających w bardzo różnym wieku.
 Muzeum Sztuki Nowoczesnej jest uważane za jeden z najlepszych przykładów duńskiej architektury modernistycznej lat 50-tych XX wieku. Wokół tradycyjnej willi, dobudowano stopniowo przeszklone pawilony w taki sposób, że ekspozycja wewnątrz i w ogrodzie przenika się, tworząc całość.
W parku eksponowane są rzeźby, rozmaite instalacje i konstrukcje: w sumie ponad 60 różnych obiektów, a każdy z nich jest umieszczony w taki sposób, aby zmieniająca się w ciągu roku przyroda pozwalała na różnorodne doznania.
Łatwo można sobie wyobrazić, jak inne będzie tło tych rzeźb jesienią albo zimą, prawda?
Pomysłodawcy Muzeum zastanawiali się czy bujna natura nie zdominuje kolekcji, zakładając, że sztuka musi być wyrazista, aby zaistnieć w tak pięknym otoczeniu.
Częścią muzeum jest także urokliwe jeziorko osadzone w bardzo tradycyjnym otoczeniu.
 
Niezależnie od tego czy jesteśmy miłośnikami sztuki nowoczesnej czy nie, warto wykorzystać możliwości karty miejskiej i odwiedzić nie tylko najbardziej znane atrakcje, ale także i ten ciekawy obiekt.
Więcej informacji turystycznej:
Muzeum Sztuki Nowoczesnej - tutaj
Karta miejska w Kopenhadze - tutaj
 
 

 

środa, 6 maja 2015

Helsingor - czy tylko zamek Hamleta?

Zacznijmy opowieść o mojej niezwykle inspirującej majówce, w Kopenhadze i okolicach. Na północ od Kopenhagi, na wybrzeżu Bałtyku położona jest niewielka miejscowość Helsingor, która słynie przede wszystkim z zamku, w którym rozgrywają się sceny z Hamleta.
Helsingor
Renesansowy zamek w Helsingor
Wokół tego dramatu, postaci Hamleta, sławnych cytatów opleciona jest promocja miasteczka. Zastanawiam się jednak, czy to nie zbyt mało? Zamek wart jest odwiedzenia, nie tylko z powodów literackich, jest bowiem jednym z najlepiej zachowanych dużych renesansowych zamków w tej części Europy, wpisanym na listę dziedzictwa UNESCO.
Helsingor
Dziedziniec zamku w Helsingor
Bryła zamku, dziedziniec i wiele drobnych detali architektonicznych - można poczuć się jak kilkaset lat temu...
Helsingor
Detal zamku w Helsingor
Tuż przed linią dawnych fortyfikacji otaczających zamek, w dawnym doku portowym, ulokowano, a może lepiej: podwieszono nowoczesne Muzeum Marynistyczne. To kolejne miejsce warte odwiedzenia.
Helsingor
Muzeum Marynistyczne w Helsingor
Konstrukcja ze szklanych i betonowych korytarzy, przypominających pochylnie niesamowicie kontrastuje z tradycyjna bryłą zamku. Jest jednak tak dobrze wpisana w otoczenie, że była wielokrotnie nagradzana jako udany mariaż nowego i starego.
Helsingor
Stare i nowe w Helsingor
W budynkach podzamcza, zlokalizowane były niegdyś koszary, teraz mieszczą się tam małe sklepiki, galerie i .. Teatr Szekspirowski...
Helsingor
Teatr Szekspirowski w Helsingor
Spacerując po dawnych umocnieniach i bastionach od strony Bałtyku, widzimy na horyzoncie wybrzeże Szwecji, oddalone tylko o ok 5 km. Niegdyś groźne sąsiedztwo, wymagające ustawienia rzędów armat, a teraz bliski kraj, do którego prom dopływa w ciągu 20 minut.
Helsingor
Helsingor patrzy w stronę Szwecji
Nie warto ograniczać wizyty w miasteczku jedynie do zamku. Spacerując dalej możemy zauważyć nowoczesne, marynistyczne murale...

Helsingor
Mural w Helsingor
... i całkiem tradycyjne, dawne domy.

Helsingor
Zabudowa Helsingor
Po spacerze tymi uliczkami już nigdy nie będę narzekać, że mam mało miejsca na rośliny. Zobaczcie jak może być zielono na skraweczku ziemi wielkości chustki do nosa...
Helsignor
 
Helsignor

Helsignor
 

Tak więc dla mnie, Helsingor to nie tylko zamek Hamleta, ale także wiele różnorodnych wrażeń z tego uroczego miasteczka, harmonijnie łączącego tradycję i nowoczesność...
Helsignor
To ostatnie spojrzenie na zieleń, biegniemy do pociągu aby pojechać do bardzo nowoczesnego miejsca...
Informacje turystyczne tu:
zamek Hamleta: strona zamku
muzeum marynistyczne: strona muzeum

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

W drodze do pracy...

Ciekawa jestem jak jest u Was, a u nas czyli w Warszawie dużo rabat tulipanowych na miejskich trawnikach. Po drodze do pracy mijam kilka pięknych dywanów. Najpiękniejszy jest dywan wokół pomnika Lotnika.
tulipany
Tulipany jak landrynki
Fantastyczne, niziutkie pełne, wielokolorowe tulipany...
tulipany
Dywan tulipanów
Obłędne zestawienie czy właśnie brak zestawienia kolorów...
tulipany
Spokojne tulipany i pędzące samochody
Jak kolorowe landrynki...
tulipany
Tulipany pod kolor do mknących samochodów
Taki dziś miałam miły przed-pracowy poranek...
tulipany
Tulipany wokół Pomnika Lotnika
A jak u Was?

niedziela, 26 kwietnia 2015

Cerkwie w odsłonie wiosennej...

Byliśmy już na zimowej edycji cerkiewnych warsztatów fotograficznych (tutaj) i (tutaj). Ostatni weekend spędziliśmy na edycji ukraińskiej, odwiedzając m.in. cerkwie w Laszkach Murowanych i Starej Soli.
Laszki Murowane, cerkiew prawosławna


Na nasze spotkanie wyszedł opiekun świątyni i pop, mogliśmy spędzić kilka chwil w jej wnętrzu poznając jej historie i teraźniejszość.
Laszki Murowane, cerkiew prawosławna

 
Laszki Murowane, cerkiew prawosławna
Byliśmy zaskoczeni, że w spokojnej bliskości współistnieją niemalże na jednym podwórku cerkwie prawosławna i unicka.
Laszki Murowane, cerkiew unicka
Mieliśmy także możliwość odwiedzić jedną z najstarszych drewnianych cerkwi w tej części Ukrainy, cerkiew w Starej Soli.
 
Stara Sól, cerkiew prawosławna
Zaglądaliśmy też do spalonego kościoła katolickiego w Starej Soli.
Stara Sól, kościół
 
Naszym cudownym przewodnikiem był Bogdan Augustyn, a dokładniejsze opisy historyczne znajdują się tutaj:
Laszki Murowane - ruiny zamku
Stara Sól - kościół
Mieliśmy kolejną możliwość zagłębienia się w zawiłości historyczno-kulturowe rejonów pogranicza Polski i Ukrainy, słuchając opowieści o tym co kiedyś i o tym co teraz. Pełni różnorodnych wrażeń wróciliśmy i prawie od razu zaplanowaliśmy kolejny wyjazd w te strony...
 
 

niedziela, 12 kwietnia 2015

Park Ujazdowski wiosną...

Park Ujazdowski to jeden z moich ulubionych parków. W ostatnich latach dokonano i tutaj rewitalizacji nasadzeń, uzupełniając kompozycje.
Wzdłuż Alej Ujazdowskich przebiega teraz ścieżka, przy której nasadzono byliny i krzewy tolerujące zacienienie od wiekowych kasztanowców rosnących tutaj od lat.
Ta kasztanowa aleja była źródłem kasztanów i dla mojej córki i dla mnie...A pękające pączki były kiedyś sygnałem, że najwyższy czas zintensyfikować przygotowania maturalne, kiedyś mojej córki, a wcześniej i moje...
A teraz kwitną już forsycje, jest radośnie i kolorowo...
Niedługo zakwitną też azalie i różaneczniki i będzie jeszcze bardziej kolorowo. A teraz kończąc świąteczny spacer, raduję się stabilnością pewnych elementów miasta, które stają się tłem dla wspomnień kiedyś mojego ojca, potem moich, mojej córki i oby tak dalej...
Myślę, że po gorących ostatnich dniach, teraz jest jeszcze bardziej zielono...

poniedziałek, 6 kwietnia 2015

Ogród Botaniczny UW - inauguracja sezonu...

Ogród Botaniczny UW już jest otwarty dla gości. Odwiedzających jest jeszcze niewielu, choć w różnych miejscach ogrodu pojawiają się ciekawe rośliny.
Główna alejka z kolekcją bzów jest jeszcze bezlistna, ale zimozielone bukszpany i wczesne żonkile są zielonym uzupełnieniem kompozycji...
Wielokolorowa kolekcja ciemierników (odmiany Red Lady, Pink Lady, Blue Lady i White Lady) jest doskonałym pomysłem na wczesnowiosenną rabatę pod krzewami.
U stóp drzew kwitną rośliny wczesnowiosenne: przylaszczki, kokorycze, śnieżyczki...
A dolinka z magnoliami jeszcze uśpiona, w oczekiwaniu na trochę więcej ciepła.
Wiele delikatnych krzewów jeszcze w zimowych opakowaniach w postaci malowniczych chochołów...
A wielbiciele ciekawostek zauważą z pewnością przekwitające drzewiaste oczary...
I delikatnie różowe kwiaty wczesnych odmian różaneczników (różanecznik ostrokończysty).
Pierwsze wiosenne ciekawostki roślinne, śpiewające ptaki biegające po krzewach wiewiórki, zmienna pogoda, nieliczni spacerowicze... Uroczy wiosenny spacer!